skip to Main Content

E-A-T a pozycjonowanie

E-A-T a pozycjonowanie…

Akronim E-A-T oznacza Expertise (wiedza), Authority (autorytet) oraz Trust (zaufanie) i został stworzony przez Google. Każde z tych trzech słów reprezentuje pomiar prawa firmy do bycia uznaną za lidera w swojej dziedzinie, bez względu na to, w jakiej branży lub niszy może się znaleźć.
Google używa każdej z tych trzech metryk do pomiaru ekspertyzy, autorytatywności lub wiarygodności witryny, zawartości poszczególnych stron witryny (na zasadzie URL po URL) oraz samych twórców treści.

Wiedza specjalistyczna

Ekspertyza jest zdefiniowana przez Oxford English Dictionary jako „Umiejętności eksperckie lub wiedza w danej dziedzinie”. Jeśli oferujesz usługę lub produkt, o którym masz głęboką wiedzę, możesz zostać sklasyfikowany jako ekspert w tej dziedzinie – zwłaszcza jeśli możesz wykazać, że poziom Twojej wiedzy dorównuje lub przewyższa poziom wiedzy Twojej konkurencji.

Jeśli Ty i Twoi konkurenci stanęlibyście w kolejce do parady tożsamości i musielibyście indywidualnie zademonstrować klientowi, jak głęboka jest Wasza wiedza, siła i głębia Waszego wglądu wyróżniłyby Was. Jeśli wiesz więcej o hydraulice niż osoba stojąca obok Ciebie, będziesz się wyróżniać. Bez względu na temat, jeśli zademonstrujesz swój poziom wiedzy jako wyższy niż kolejna osoba, zostaniesz wybrany jako ekspert. Twoja strona internetowa podlega takiej samej kontroli. Twoja witryna i jej strony są badane, aby zobaczyć, czy ona lub strony w niej demonstrują wyższy poziom ekspertyzy niż inne witryny lub strony, które Google znajdzie w Internecie.

Autorytatywność

Podobnie, autorytet – lub „autorytatywność” – to osoba lub strona internetowa, której lub któremu „można zaufać, że jest dokładna lub prawdziwa; wiarygodna”. W takim samym stopniu, w jakim „ekspertyza” jest miarą wiedzy lub poziomu umiejętności, autorytet jest mierzony, aby zobaczyć, jak dobrze Ty, Twoja marka lub firma, lub Twoja strona internetowa i treści na niej zawarte wyróżniają się spośród innych opcji.

Kiedy masz pytanie dotyczące jedzenia, możesz mieć przyjaciela smakosza, do którego zwrócisz się po poradę. Kiedy nie jesteś pewien, jak odpowietrzyć kaloryfery w nowym mieszkaniu, możesz mieć przyjaciela uzależnionego od majsterkowania, którego poprosisz o wskazówki. Kiedy ludzie przeszukują internet, szukają autorytetu, który udzieli im odpowiedzi, którym będą mogli zaufać. Chcą nie tylko zaufać ekspertyzie tych osób lub marek, ale także chcą mieć pewność, że są one najlepszą osobą, do której mogą się udać, podobnie jak nasz skład parady tożsamości z wcześniej.

Google analizuje Twoją markę, Twoją stronę internetową i Twoje treści, aby ustalić, czy są one nie tylko napisane przez ekspertów, ale czy są również wiodącym autorytetem lub autorytatywną treścią dostępną na rynku.

Wiarygodność

Wiarygodność, czyli „zdolność do bycia wiarygodnym jako uczciwy lub prawdomówny”, jest miarą tego, jak bardzo wiarygodna jest Twoja marka, strona internetowa lub treści. Jedną rzeczą jest stworzenie dużej ilości treści w Internecie, ale inną rzeczą jest to, aby były one godne zaufania.

Jeśli ktoś oferuje nam ofertę, która wydaje się zbyt dobra, aby była prawdziwa, natychmiast tracimy zaufanie do osoby, która ją oferuje. Jeśli zaoferuję Ci parę biletów do Egiptu za 75% ceny rynkowej, od razu założysz, że jest jakiś haczyk – i będziesz miał prawo tak myśleć, bo to naprawdę jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Z tego powodu stracisz zaufanie nie tylko do tej oferty, ale także do każdej przyszłej oferty, którą Ci złożę.

Utracone zaufanie rzadko się odzyskuje.

Google mierzy obecnie – i zawsze mierzyło – zaufanie do strony internetowej w oparciu o backlinki, które wykrywa z innych domen. Im wyższe zaufanie do domeny, z której pochodzą linki, tym większe zaufanie do domeny, z której pochodzą linki. Jak rozumiemy, Google rozszerzyło to znacznie dalej niż nauka algorytmów sprzed pięciu lub dziesięciu lat i obecnie mierzy wiarygodność marki lub strony internetowej przy użyciu tych samych rodzajów czynników, które mierzyłaby prawdziwa osoba; ktoś – taki jak Ty – który zaufałby komuś tylko wtedy, gdyby wielokrotnie udowodnił, że jest godny zaufania. Nieco później wyjaśnimy, w jaki sposób Google mierzy zaufanie – a także eksperckość i autorytatywność.

Skąd się wziął skrót E-A-T?

Akronim E-A-T pochodzi od zestawu publicznie dostępnych wytycznych opublikowanych przez Google dla korzyści edukacyjnych jego zespołu ds. zapewnienia jakości lub, jak Google ich nazywa, zespołu „Search Quality Raters”.

Ratownicy Jakości Wyszukiwania

Rola Ratowników Jakości Wyszukiwania jest podobna do roli zespołu Zapewnienia Jakości w każdej firmie, dużej lub małej. Ich zadaniem jest sprawdzanie jakości wyników wyszukiwania po wszelkich zmianach, jakie może wprowadzić zespół inżynierów informatyki w zespole inżynierii wyszukiwarek i algorytmów.

Dla przykładu, algorytm Google jest wdrożony na całym świecie i dostępny w prawie 150 różnych językach. W każdym z nich do działania wykorzystywana jest podstawowa mechanika algorytmu, ale każdy z nich ma inne wymagania wobec swojej bazy użytkowników. Z tego powodu, każdy język będzie miał zespół, który będzie eksperymentował ze zmianami specyficznymi dla jego potrzeb, które będzie chciał testować niezależnie od głównego algorytmu. W międzyczasie, zespół zajmujący się głównym algorytmem będzie miał również własne zmiany do przetestowania, z których część zostanie wypchnięta (czytaj: wysłana aktualizacja do kodu) do innych zespołów językowych wyszukiwarki. W sumie może być od pół tuzina do dwóch tuzinów zmian zachodzących codziennie, a może nawet prawie co godzinę.

Dlaczego E-A-T jest tak ważne?

Jeśli Twojemu księgowemu brakuje doświadczenia, autorytetu i zaufania, prawdopodobnie rozejrzysz się za alternatywą. Użytkownicy Google są tacy sami. Kiedy znajdą domenę lub stronę, której brakuje ekspertyzy, autorytetu i zaufania, rozejrzą się za alternatywą (w postaci innej strony, a może nawet innej wyszukiwarki).  Google trenuje algorytm, aby patrzył na te miary i używał ich jako sygnałów do określenia, czy powinien powierzyć domenę lub strony internetowe firmy, aby zaspokoić potrzeby użytkowników. Jeśli nie uda nam się zaspokoić tych potrzeb, Google wybierze kogoś innego, aby to zrobić zamiast.

Mówiąc prościej, jeśli Google uzna, że inna domena lub strona zapewnia lepsze doświadczenie klienta niż Twoja własna, Google będzie promować je zamiast niej. Mówimy tu o utraconym rankingu, utraconym ruchu i utraconych przychodach. W przypadku niektórych branż, te wymagania dotyczące dostarczania wysokiego poziomu treści i doświadczeń użytkownika są zwielokrotnione. Google używa akronimu YMYL, aby skategoryzować tego typu branże i związane z nimi zapytania w wyszukiwarkach.

This Post Has 0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back To Top